O nas

logo mSP

                 Pasję do fotografowania odkryłam sześć lat temu, kiedy na świat przyszła moja córka Nadia – mały wulkan energii i nieustanne źródło inspiracji.

Niektórzy twierdzą, że narodziny pierwszego dziecka to przełomowy moment w życiu kobiety – ja się pod tym podpisuję. Rzeczywiście, tamto doświadczenie ukierunkowało mnie zawodowo i zmobilizowało do podjęcia nowych wyzwań.

W efekcie pasja zamieniła się w styl życia, w którym ciągle odnajduję samą siebie. Chociaż bycie fotografem dziecięcym wymaga 100% zaangażowania i wiąże się z notorycznym brakiem czasu wolnego – kocham to, co robię. Jeśli zapytasz o poczucie zawodowego spełnienia – odpowiem, że moja szklanka jest zawsze do połowy pełna. To widać na zdjęciach. Wystarczy zerknąć na portfolio.

Jako fotograf z powołania specjalizuję się w sesjach ciążowych, noworodkowych i rodzinnych, bo lubię tworzyć kadry, które poruszają najgłębsze emocje. Z zapałem debiutanta zachwycam się intymnością rodzicielskich uczuć, niepowtarzalnym nastrojem oczekiwania na potomstwo, ale po drugiej stronie aparatu – od stóp do głów jestem profesjonalistką, uwieczniającą  fenomen międzyludzkich relacji. W każdej chwili możesz na mnie liczyć. I pytać o wszystko.

Obecnie jestem również szkoleniowcem. Warsztaty biznesu, fotografii  i postprodukcji prowadzę zarówno w Polsce jak i za granicą – ucząc tych , których fascynuje mój styl, wyczucie kadrów i aspekt marketingowy.

Na mojej stronie Fb znajdziesz fotorelacje z miejsc które udało mi się odwiedzić.  

A prywatnie?

Realizuję się w roli szczęśliwej żony i matki dwójki wspaniałych dzieci. Uwielbiam szyć, dziergać, projektować kolekcje, tworzyć klimatyczne dodatki i miejscówki. Doceniam design, który służy budowaniu atmosfery domowego ciepła i przytulności.

Jeśli mam czas na czytanie – sięgam po thrillery, zwłaszcza autorstwa Cobena, Lackberg, lub Gerritsen. W ten sposób dokonuję resetu i relaksu zarazem. Ponieważ jestem spod znaku Ryby, uwielbiam  romantyczne piosenki (na czele z „Somewhere Over the Rainbow”).

W mojej kuchni nigdy nie brakuje zielonej herbaty, a w głowie gamy pomysłów.

Ze znaków szczególnych wymienię dwa: wewnętrzną siłę i zewnętrzny spokój. Odwrotnie czasem też.

Chociaż z natury nie mówię o swych małych sukcesach, poniżej znajdziesz kilka cennych informacji na temat moich zawodowych osiągnięć.

Do zobaczenia …


ZAPISZ się na newsletter